Forum Primrose Ponies Stable Strona Główna Primrose Ponies Stable
www.ponyplay.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

brak treningu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Primrose Ponies Stable Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
norad
kucyk Champion



Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: południe kraju

PostWysłany: Wto 17:56, 08 Sty 2008    Temat postu: brak treningu

Nie wiem jak pozostałe koniki ale ja odczuwam brak treningów w realu.
Czy można coś na to poradzić?
Czy możemy coś wymyśleć?

ja mam 2 propozycje do przemyślenia:

1. opracować wsolny plan treningów sprawnościowych, a kucyki trenują u siebie w domu lub na siłowni, a następnie na forum zdają relacje.

2. kucyki znajdują kogoś z klimatów bdsm ( a niekoniecznie pony )
i oddają się do dyspozycji przynajmniej jeżeli chodzi o chłoste.

tak by do lata zachować czy nabyć wysportowane ciała, które są przynajmniej troche przyzwyczajone do razów.


norad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alien1812
Trener



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 2:53, 10 Lut 2008    Temat postu:

norad... ja też odczuwam brak treningów na świeżym powietrzu...
Niech już będzie ciepło...
a niedługo kucyk dostanie nowy sprzęt Smile
potem wypróbowanie go w warunkach polowych i można zacząć treningi...
Ale żeby cieplej było...

może jakąś krytą ujeżdżalnię można było by wynająć ? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nurbika_pony
arabian (show/cart)



Dołączył: 24 Sie 2005
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 17:43, 10 Lut 2008    Temat postu:

tez sie zastanawiałam nad wypozyczeniem, ale chyba to będzie za dużo zachodu - przeciez nie wyprosimy jeźdźców z końmi np z hali?? Chyba że jest wśród nas ktoś, kto posiada małą kameralna stajenkę, lub działkę, którą można w tym celu zaadaptować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alien1812
Trener



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 0:53, 12 Lut 2008    Temat postu:

Nie wiem czy się ktoś taki znajdzie Nurbi.
Chyba trzeba poczekać jednak na cieplejsze dni...
Myślę jednak, że warto się spotkać ze wszystkimi z Forum i pogadać Smile
A potem może i potrenować razem Smile
Ale niech ktoś inny się wypowie niż norad, Nu, czy ja Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
norad
kucyk Champion



Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: południe kraju

PostWysłany: Wto 9:32, 12 Lut 2008    Temat postu:

Witam!
Jedna wiosna już minęła druga się zbliża a nasza Stajnia bardziej przypomina Starą Szkapę ze szkolnej lektury niż pierwszy w Polsce Klub Pony
Brakuje nam nie pomieszczeń czy sprzętu a głębokiej chęci czynu i działania.
To trochę zrozumiałe po 3 latach netowych spotkań i małej aktywności.
Nikogo nie można winić a i ja sam już jestem bliski rezygnacji.
Rozumiem że nie stać nas na posiadanie własnej stajni, ale wynajęcie domku na uboczu jest chyba możliwe?
Można poszukać – do wiosny jest trochę czasu.
Ale potrzeba chęci i motywacji.
Przyznam się że sam – mimo prawdziwego zafascynowania pony poważnie się zastanawiam czy kiedyś będzie mi dane popracować jako prawdziwy pony work.
Z braku Trenerki czy Trenera w chwili obecnej od czasu do czasu spotykam się z ludźmi z klimatów bdsm.
Niestety mają nikłe pojęcie o pony, ani nie przejawiają w tym zakresie żadnej inicjatywy – mają własne fascynacje i trudno by realizowali obce.
Próby połączenia jednych i drugich raczej nie wychodzą na korzyść klimatów pony.
Jedyna zaleta to zahartowanie zadu pony.
Moim zdaniem tak jak przy prawdziwym treningu – motywacja jest najważniejsza – a tej to nawet mi zaczyna brakować.
Bo jak kucyki mogą same siebie motywować – skoro Trenerzy nie stawiają im żadnych wymogów.
A konika trzeba „krótko za pysk trzymać”.
To tylko luźne przemyślenia.
Ale jeżeli wiosną czy latem doszłoby to „Pierwszego Zjazdu PPS” to mam kilka propozycji.
( mam nadzieje że inni też się wypowiedzą na ten temat ).
1. Apel do Trenerów i Trenerek o zadbanie o właściwe zmotywowanie Stada dla jego dobra kondycji i fizycznej i psychicznej. Stąd potrzeba odpowiedniego potraktowania końskiej części PPS
Oczywiście po przywitaniu, rozmowie i wieczorze zapoznawczym na którym każdy jest jeszcze sobą uczestnicy spotkania podejmują decyzje:
- czy się wycofuję, wracam do domu i nadal jestem przyjacielem Stadniny
- czy akceptuje wszystkie zasady spotkania i wszystko co mnie czeka.

I tu dygresja. Byłem na dwu zlotach które odbywały się w klimatach s/m – bez pony.
Jeden odbywał się w wynajętym domku w pustym ośrodku wypoczynkowym. Warunki więc idealne. Był grill, piwo, zapoznawanie się, rozmowy. Było fajnie, poznałem ciekawych ludzi. I nagle okazało się że spotkanie przedyskutowaliśmy. Był jakiś mały pokaż w klimatach, potem ktoś włączył wiadomości, dyskusja zeszła na politykę, potem piwa było już za dużo.
I atmosfera uleciała w komin. Podsumowując było miło i fajnie.
Drugie spotkanie było w wynajętej części lokalu. Zapoznawanie i miła rozmowa skończyła się bodajże po 10 minutach. Jedna z osób przejęła inicjatywę zabrała głos i precyzyjnie ustaliła zasady panujące na spotkaniu.
„Teraz to już nie zabawa – ulegli rozbierają się do naga kto chce ostatnia chwila na wyjście” coś w tym stylu.
Spotkanie było trudne, bolesne ale niezapomniane. O wiele częściej je wspominam niż pierwsze.
Dlatego proszę byśmy – jeżeli dojdzie do spotkania – nie zaprzepaścili tej szansy na „zaprzyjaźnianie się”, „poznawanie się” czy „kolegowanie”.
Bo moim zdaniem klimat padnie i nigdy się nie podniesiemy.
Będzie to pierwsze i ostatnie nasze spotkanie.
A myślę że tego byście nie chcieli. Bo ja na pewno nie.
Uważam że Trenerzy i Trenerki zdecydowanie powinni przejąć inicjatywę w sprawie stada.
Od razu wziąć stado „za pysk” i silnie zmotywować. Pokazać kto tutaj rządzi i jakie jest miejsce pony.
Zapewniam że to wszystkim wyjdzie na zdrowie.
Tak więc tematem nr jeden powinna być dyscyplina, surowa i rygorystycznie przestrzegana. Tematem nr dwa bezpieczeństwo zdrowotne i higiena.
Jest taka stara piosenka o furmanie który zawsze lał grzecznego i konia, a temu narwistemu mówił że jeżeli się nie zmieni to dostanie tak jak ten drugi.
Ja jako pony work deklaruje zgodę na bycie takim właśnie przykładem grzecznego konia – „bycia wzorcem” do dyspozycji Kadry Trenerskiej.
Jestem silny, wytrzymały, zdrowy, odporny i nie onieśmiela mnie całkowita nagość - więc nie należy się krępować.
Myślę że i inne pony works to zrozumieją i przyłączą się do mojej deklaracji.
( ten ktoś wie że o niej myślę J ).
Wiem że to zdecydowanie masochistyczna wypowiedź, ale moim zdaniem w tym przypadku
całkowicie uzasadniona. Takie poświęcenie ze strony kilku koników spowoduje iż Trenerom i Trenerką łatwiej będzie zapanować nad stadem i je zdyscyplinować i zmotywować.
Mam nadzieje że mój tok myślenia będzie do zaakceptowania jeszcze przez jakieś koniki.
Mamy czas więc proszę przemyśleć temat.
Proponuję:
1. ustalić regulamin Spotkania
2. zacząć szukać miejsce do wynajęcia
3. namawiam inne koniki to podobnej do mnie deklaracji „bycia wzorcem”

norad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
norad
kucyk Champion



Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: południe kraju

PostWysłany: Wto 13:34, 12 Lut 2008    Temat postu:

Pisze tak ponieważ uważam że jeżeli nasza Stadnina ma istnieć i być choć trochę znana wśród innych Stadnin działających w Europie. Musimy reprezentować pewien poziom.
Pony to nie klub towarzyski w którym pony z Trenerem piją piwo siedząc przy ognisku a pony mówi: „hej ty trener podaj nową puszkę”
Może ktoś z Was chce tak uprawiać pony.
Ja nie. I mam nadzieje że większość też nie.
Tak więc jeżeli na coś się zdecydujemy. Róbmy to dobrze.
Stąd moim zdaniem niezbędna jest dyscyplina w stadzie i odpowiednie podejście.
Dyscyplinę należy stopniować a za jej realizacje w naturalny sposób odpowiada Kadra Trenerska.
Zaznaczam że dyscyplina nawet surowa nie ma nic wspólnego z katowaniem pony czy biciem dla samego bicia. Takie zachowania są NIEDOPUSZCZALNE.
Natomiast nie widzę nic złego by pewną grupę pony taktować bardziej surowo niż pozostałe.
Surowo to nie znaczy że wszystko wolno z nimi robić.
Zasady postępowania, kary, a nawet jadłospis powinien znajdować się w miarę precyzyjnie opisanym Regulaminie.
Ta grupa pony bardziej surowo traktowana – nazwałbym ją reprezentacyjną czy wzorcową to grupa wyłącznie ochotników.
Przynależność do niej to za każdym razem indywidualna decyzja pony.
Coś jak goreanie wśród zwykłych uległych.
Będąc elementem Stadniny i częścią stada – będą pełnić dodatkowe funkcje związane z ich dobrowolnym wyborem i gotowością czy potrzebą poświęcenia się dla reszty Wspólnoty.
Dlatego redagując Regulamin czy przewidując spotkanie ( mam nadzieje że nastąpi )
Proponuję uwzględnić te dodatkowe obowiązki tej specyficznej mam nadzieje że 2-3 osobowej grupy pony.
Czekam na Wasze przemyślenia.

Co do spotkania – jeżeli ma do niego dojść to kwiecień – maj to dobry okres, Do tej pory powinniśmy częściej się spotykać i być bardziej aktywni oraz dbać o kondycje fizyczną.
Proponuję też by w miarę dokładnie rozpisać co miałoby się na spotkaniu wydarzyć.
Oczywiście jakieś niespodzianki czy nieprzewidziane zdarzenia mogą mieć miejsce, ale myślę że większość chciałaby wiedzieć co może go spotkać.
Program powinna przygotować Kadra Trenerska a zdyscyplinowane pony w ogóle nie powinny się wypowiadać ani nic sugerować.
Powinny to zaakceptować i poddać się temu lub nie przyjeżdzać.
To wcale nie wyklucza indywidualnego traktowania każdego pony. Trener czy Trenerka może dowolnie rozporządzać swoim pony traktować go według swojego uznania – nawet bardzo łagodnie – to jest bardzo miłe.
Powinni natomiast oboje przestrzegać podstawowych przepisów Regulaminu i na pewno nie powinni rozmawiać w obecności innych uczestników.
Wydawałoby się zasadne by w spotkaniu uczestniczyły osoby do opieki nad pony – czyli stajenni ( oczywiście jeżeli są )
Nie wyobrażam sobie by Trener lub Trenerka miała w nocy dyżur przy pony w celu wyprowadzania ich np. do WC.
Ktoś też musi przygotowywać pony posiłki.
To wszystko jest do przemyślenia w ciągu najbliższych 2 miesięcy.

Pozdrawiam

norad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Primrose Ponies Stable Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin